Skąd taka nazwa?

Choć może wydawać się to dziwne, dawniej pisanie po książkach było normalne. Egzemplarze z XIX wieku wypełnione są uwagami na marginesach, podkreśleniami. Mało tego! W dobrym tonie było sprezentować przyjacielowi książkę, na której zrobiło się wcześniej adnotacje specjalnie z myślą o nim. Nawyk pisania po książkach zaniknął głównie z dwóch przyczyn. Na początku XX wieku rozwój technologii pozwolił na masową produkcję książki, w której marginesy, z powodu oszczędności, znacząco się zmniejszyły. Jednocześnie ogromną popularnością zaczęły cieszyć się kieszonkowe edycje, w których obcięte marginesy w ogóle nie pozwalały na notowanie. Drugim powodem było upowszechnienie się korzystania z bibliotek. To one wpoiły nam szacunek do książki w jej materialnej postaci.

Chcemy zachęcić do bardziej aktywnego czytania, do przełamania (zupełnie nieuzasadnionego zresztą) strachu przed pokreśleniem książki. Czytanie, w trakcie którego podkreślamy interesujące fragmenty, notujemy uwagi, wyrażamy zgodę lub dezaprobatę na marginesach, pomaga nam nie tylko lepiej zapamiętać tekst, ale też lepiej go zrozumieć. Zgadzamy się, że po książkach z bibliotek może lepiej nie pisać, ale po własnych jak najbardziej można, a nawet trzeba!

Co mamy w planach?

Jesteśmy w trakcie przygotowania serii tekstów klasyki przeznaczonej dla nastoletnich czytelników. W większości są to tytuły od dawna obecne na szkolnej liście lektur. Planujemy wydać także kilka poradników, jednak nie będą to opracowania tekstów, ani historycznoliterackie syntezy. Chcemy zwrócić uwagę na zagadnienia, które sprawiają uczniom trudności, a są niewystarczająco dobrze opracowane i pozostają zwykle nieobecne na lekcjach polskiego.

Czym się charakteryzują nasze wydania?

Przede wszystkim zależy nam na jakości, ale chcemy ją zapewnić w rozsądnej cenie.

Każda z pozycji zawiera teksty uzupełniające. Uważamy, że obecność opracowania jest niezbędna, żeby przybliżyć kontekst, bez którego utwór staje się często po prostu niezrozumiały. Chcemy, by z tekstem mógł zapoznać się każdy, kiedykolwiek ma na to ochotę, niezależnie od tego, co dzieje się na lekcjach polskiego. Staramy się przy tym, by nasze opracowania były zwięzłe i zawierały tylko to, co wydaje nam się przydatne. Opracowanie w przypadku każdego tytułu podzielono na krótkie rozdziały, które rozmieszczono w kilku różnych miejscach jako „przerwa w lekturze”. W naszych wydaniach nie znajdziecie szczegółowych streszczeń (uważamy, że szkoda na nie życia); na końcu umieściliśmy jednak plan wydarzeń, który pozwoli sobie przypomnieć, jak to wszystko „szło”.

Estetyka to także ważna rzecz. Zależy nam, żeby nasze edycje były po prostu ładne i mamy nadzieję, że Wam także się spodobają. Każdy tytuł opatrzymy niebanalną okładką, szerokimi marginesami (żebyście mieli gdzie pisać) i postaramy się, żeby tekst był jak najbardziej czytelny i dobrze objaśniony.

Czy w naszych wydania są takie superwynalazki jak „czcionka” ułatwiająca szybkie czytanie?

Nie. Z dość błahego powodu, taki krój pisma po prostu nie istnieje. Na szybkość czytania wpływa wiele czynników, składających się w sumie na projekt typograficzny. Takie parametry jak przerwa między wierszami, wysokość kolumny z tekstem, wielkość liter, marginesy i wiele innych – wszystkie te „ustawienia” są ze sobą powiązane i dopiero razem, jeśli je odpowiednio dobierzemy, mają wpływ na szybkość, z jaką czytamy. Poza tym w czytaniu w ogóle nie chodzi o szybkość, z jaką nasz wzrok przemyka po stronach; liczy się przede wszystkim przyjemność i zrozumienie tego, co czytamy. Na przykład zastosowany przez nas szerszy margines spowalnia czytanie, ale sprzyja rozumieniu tekstu. (badania Chaparro i in., 2004) Projektowanie książek cały czas się rozwija, jednak dobrze wydana książka tak naprawdę spełnia po prostu od dawna znane, podręcznikowe wytyczne.

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi publikacjami i podzielenia się opinią!